Witamy ponownie :)

Jak się masz? :)

Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!

You must either be invited by one of our team member or request an invitation by contacting us via contact page.

Note: If you are the admin and want to display the register form here, log in to your dashboard, and go to Settings > General and click "Anyone can register".

START > Peryferia > Func HS-260 – modularne słuchafony

Func HS-260 – modularne słuchafony

Func HS-260 - Test

Po pozytywnych doświadczeniach z myszką firmy Func (mowa oczywiście o MS-3 R2) tym chętniej postanowiliśmy się „zapoznać” z kolejnymi stricte gamingowymi gadżetami tejże marki. Dzisiaj przyjrzymy się słuchawkom HS-260. Są to w założeniu stricte gamingowe słuchawki nauszne, jednak nie jest też wykluczone, że słuchanie muzyki również będzie tutaj całkiem przyjemne. Jak to jednak jest naprawdę? Przekonajmy się! Zapraszam na testy Func HS-260!

Func HS-260  – Opakowanie i zawartość

Słuchawki Func HS-260 tak jak i myszka MS-3 R2 oraz podkładka F-Series 10 XL dostarczane są w białym, raczej skromnym opakowaniu. Same słuchawki po pierwszym kontakcie sprawiają wrażenie wykonanych naprawdę solidnie i funkcjonalnie. Ten drugi aspekt przejawia się tutaj m.in. tym, że zarówno przewód od mikrofonu / słuchawek jak też sam mikrofon to elementy odłączane. Sam mikrofon znajduje się z kolei na elastycznym pałąku a zatem można swobodnie dostosować jego położenie. Same te słuchawki reprezentują konstrukcję typu pół-otwartego (według producenta jest to typ w pełni zamknięty ale według mnie nie do końca) i są one naprawdę spore. Za całą pewnością nie są to słuchawki, w których swobodnie można by się poruszać np. po mieście. Cóż, wydaje się, że wraz z Func HS-260 trzeba się po prostu liczyć z „przykuciem” do komputera.

Func HS-260 - Opakowanie słuchawek

Func HS-260 - Słuchawki

Func HS-260 - Słuchawki typu pół-otwartego

W każdym razie poza samym słuchawkami w opakowaniu Func HS-260 otrzymujemy także:

  • odłączany mikrofon
  • odłączany przewód
  • dodatkowy zestaw muszli (z powłoką skóropodobną)

Func HS-260 - Akcesoria

Wspomniane odłączane elementy (mikrofon i przewód sygnałowy) podłącza się w spodniej części muszel. Przewód sygnałowy podłącza się do pod słuchawkę lewą zaś mikrofon pod słuchawkę prawą. Warto też nadmienić, że tuż obok podłączenia przewodu sygnałowego mamy pokrętło do regulacji głośności. Tego typu regulacja jest bardzo wygodna, gdyż nie musimy ani sięgać do głośników ani wyszukiwać ustawień systemowych aby zredukować / zwiększyć głośność. Za tego typu regulację z pewnością plus się należy!

Func HS-260 - Regulacja głośności

Jeśli chodzi o konstrukcję pałąka słuchawek, to mamy tutaj zarówno pozytywne aspekty jak też i „sugestię” dla producenta. Na pewno bardzo przydatną opcją jest gąbka pokryta skóropodobnym tworzywem po wewnętrznej stronie pałąka. Dzięki temu słuchawki zawsze dobrze dopasowują się do czubka głowy. Z pewnością równie przydatną opcją jest spory zakres regulacji w kwestii rozsuwania pałąka (dzięki temu słuchawki będzie można wygodnie dopasować także do większych głów). To, co jednak mogłoby być lepiej zaprojektowane to zmiana plastikowej obudowy pałąka na aluminiową (albo chociaż zastosowanie aluminiowej „wkładki”). O ile bowiem zwykle z droższymi słuchawkami każdy świadomy nabywca obchodzi się ostrożnie o tyle nie wiadomo, czy któryś ze znajomych przypadkiem nie rozciągnie pałąka zbyt mocno a wtedy…”taśma klejąca i kropelka w ruch”.

W każdym razie radzę po prostu liczyć się z kruchością pałąka słuchawek Func HD-260, gdyż pęknięty pałąk to zmora każdego użytkownika…

Func HS-260 - Słuchawki

A tutaj jeszcze słuchawki Func HS-260 na żywo:

Func HS-260 czyli z czym to się słucha

Specyfikacja słuchawek Func HS-260 wygląda następująco:

  • średnica przetworników: 50 mm
  • pasmo przenoszenia: 20 Hz – 20 kHz
  • impedancja: 32 Ohm
  • wtyczka / wtyczki: 3,5 mm
  • długość przewodu: ok. 300 cm

Func HS-260 - Głośniczki

 

Func HS-260 po wymianie muszli z welurowych na skóro-podobne:

Func HS-260 - Muszle skórzane

Func HS-260 – odsłuch w grach, filmach i plikach audio

Realne możliwości słuchawek Func HS-260 postanowiłem sprawdzić nie tylko w grach. Słuchawki te stanęły bowiem „w szranki” także z kilkoma filmami / bezpłatnymi trailerami a także utworami muzycznymi (różne typy muzyki). Test odsłuchu wykonywano na trzech różnych urządzeniach:

  • komputer (programy: AIMP3 oraz VLC)
  • smartfon (odtwarzaczz video MX2 oraz wbudowany odtwarzacz muzyki)
  • tablet (odtwarzacz video MX2)

Lista testowych gier (dotyczy platformy PC):

  • Battlefield 4 (misja „Tashgar”)
  • Crysis 3 (misja „Welcome to the jungle”)
  • Tomb Raider (Wybrzeże, początek gry)

Lista testowych filmów (trailery HD):

  • Automata
  • Wojownicze Żółwie Ninja (2014)
  • X-Men: Days of future past

Lista testowych utworów muzycznych (minimum 128 kbps!):

  • Awolnation – Sail (Unlimited Gravity Remix + Bass Boost)
  • Hakkah – Libaraya Entrance
  • Harlem Shake – Baauer (Bass Boost)
  • Macklemore feat. Ryan Lewis & Wanz – Thrift Shop (Bass Boost)
  • Mannel A Tündérek hangja (original mix)
  • Martin Garrix – Animals (Bass Boosted)
  • Metallica – Nothing Else Matters
  • Mellow Sonic feat. Shen Nevan – Twilight Skies
  • Need for Speed: Underground 2 – Get low
  • Puff Daddy – Come With Me (Godzilla soundtrack)

Func HS-260 - Słuchawki w praktyce

Po całej serii odsłuchów można wysnuć kilka wniosków na temat słuchawek Func HS-260. Z całą pewnością są to słuchawki bardzo głośne i wyraźne. Doskonale sprawdzą się dzięki temu w grach a fakt niezłego pozycjonowania dźwięków otoczenia w grze sprawi, że będziemy potrafili się skupić na tym co potrzeba.

W kwestii filmów, to wiadomym jest, że wszystko zależy od dogranej jakości ścieżki dźwiękowej i używanego playera (wraz z indywidualnymi ustawieniami audio) ale też można tutaj uświadczyć naprawdę głośnych i wyraźnych dźwięków przez co nie trzeba się specjalnie wsłuchiwać w to, co się dzieje na scenie (nawet np. szept jest dość wyraźnie słyszalny).

Jeśli chodzi o pliki audio, to można powiedzieć, że Func HS-260 naprawdę nieźle sobie radzą. Bogactwo generowanych barw dźwiękowych jet tutaj zauważalne aczkolwiek w przypadku utworów gdzie do czynienia mamy z bogatym spektrum bassów wydaje się, że słuchawki nieco ten bass „spłaszczają”. Oczywiście nie ma tutaj mowy o tzw. „pierdzeniu”. Po prostu przy utworach z bardzo soczystymi bassami nie uświadczymy całego ich spektrum.

Func HS-260 – podsumowanie

Słuchawki Func HS-260 wywierają zdecydowanie więcej pozytywnych wrażeń. Generują naprawdę głośne i wyraźne dźwięki o bogatej gamie. Są one także bardzo praktyczne (regulacja głośności na obudowie głośnika; odłączany i mikrofon i przewód sygnałowy) zaś wymienne muszle to z pewnością dodatkowy atut. To, z czym trzeba się tutaj jednak liczyć to dość delikatny pałąk (naprawdę aluminiowa wkładka jest mile widziana) oraz nie tak bogate spektrum niskich tonów (czego z całą pewnością mógłby wymagać prawdziwy meloman).

Słuchawki nauszne Func HS-260 kosztują obecnie ok. 400 zł. O ile zatem są wyraźne pewne aspekty wyraźnie potwierdzające ich „high-endowość” o tyle do ideału trochę im jednak brakuje. A szkoda ponieważ mają one potencjał do naprawdę niezłych „słuchafonów”nie tylko dla graczy…

Func HS-260 - Podsumowanie

2 komentarze

  1. No way! Taka cena i brak wzmocnionego pałąka?

  2. Wygląd kozak ale wzmocniony pałąk naprawdę by się przydał…

Leave a Comment

*