Witamy ponownie :)

Jak się masz? :)

Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!

You must either be invited by one of our team member or request an invitation by contacting us via contact page.

Note: If you are the admin and want to display the register form here, log in to your dashboard, and go to Settings > General and click "Anyone can register".

START > Gry PC > Darksiders II – recenzja gry

Darksiders II – recenzja gry

Darksiders II - Test

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła“. Tak opisuje się jednego z Jeźdźców Apokalipsy. Którego? Naturalnie Śmierć, postać, która posłużyła za wzór bohatera na potrzeby produkcji gry Darksidres II. Jak pamiętamy w pierwszej części gry (2010 rok w przypadku wersji na PC) graliśmy Wojną i już tamta postać była bardzo specyficzna zaś “demolka” której nią dokonywaliśmy często była dość widowiskowa. Jak sprawdzi się w tej roli brat Wojny – Śmierć? Czy nie będzie przez to w Darksiders 2 zbyt…”ozięble”? Ręczę, że nie ;) Dlaczego? Cóż, zapraszam na recenzję Darksiders II aby się tego dowiedzieć.

Darksiders II – To ja, Śmierć się nazywam

Darksiders II to częściowo równoległy sequel względem pierwszej części gry. Akcja gry rozgrywa się tutaj bowiem po tym jak Jeździec Wojna został uwięziony przez Radę Spopielonych, jednak nie deklaruje się specjalnie nic ponad to. Jak już na początku wspomniałem w Darksiders II wcielamy się w Śmierć (aczkolwiek nie wiem czy określenie “wcielamy się” jest tutaj odpowiednie ;)). Podobnie jak Wojna tak i Śmierć to jeden z Czterech Jeźdźców Apokalipsy i również ma do swojej dyspozycji cały wachlarz widowiskowych sposobów na eksterminację wszelakich demonów (wiadomo przecież, ze gołymi rękami niezbyt wiele się zdziała przeciw piekielnym istotom). Mamy zatem zarówno cały pakiet efektownych efektownych “combosów” (inne “combosy” dla innego typu broni) jak także przydatne specjalne zdolności Śmierci. Ot, chociażby przyzywanie Ghuli / Kruków do pomocy w walce, tzw. Cięcie Znikąd (przelot przez przeciwnika podczas zadawania błyskawicznego ciosu i jednoczesne zebranie kilku punktów “życia”) czy też tymczasowa zmiana w Żniwiarza (prawdziwą postać Śmierci), który to zadaje ogromne obrażenia ogromną….kosą ;)

Darksiders 2 - Przykład broni ciężkiej

Darksiders 2 - Prawdziwe oblicze Śmierci

Darksiders 2 - Koń to najlepszy przyjaciel Śmierci ;)

Darksiders 2 - Czasem jest naprawdę gorąco

Co ciekawe Darksiders II nie jest przykładem tylko i wyłącznie efektownego gatunku gry jakim jest tzw. hack’n'slash (jak np. Dungeon Siege 3). Określiłbym tą grę śmiało jako dosłowne połączenie elementów z takich znanych tytułów jak chociażby Prince of Persia, Tomb Rider i Devil May Cry. Poza samą “akcją / walką” z hordami przeciwników wędrujemy bowiem przez kilka rozległych krain wykonując różne zadania poboczne (np. poszukiwania tzw. głazołęsów) i naturalnie zwolennicy szczegółowej eksploracji świata nagradzani będą dodatkowymi “skarbami” (np. specjalny rodzaj broni lub dodatkowy punkt umiejętności). Warto też zwrócić uwagę, że niemal wszystkie krainy gry (no, poza jedną) możemy przemierzać na kilka sposobów: pieszo, konno (naszym piekielnym rumakiem jest Otchłań) lub poprzez teleportację (do jakiejś charakterystycznej lokalizacji). W każdym razie owo “przemierzanie” rozumiem tutaj zarówno jako poszukiwanie sekretnych przejść (służących rozwiązaniu wspomnianych zadań pobocznych) jak także rozwiązywanie różnej maści zagadek. Twórcy gry sprawili bowiem, że od czasu do czasu musimy troszkę wysilić nasze szare komórki ażeby rozwiązywać zagadki logiczne. A te są różnego typu i wymagają albo wyobraźni, albo zręczności albo wysiłku intelektualnego albo…wszystkiego tego jednocześnie czego przykładem są chociażby zagadki z konstruktami oraz teleportami (w tym zagadki z lokalnym cofaniem się w czasie).

Darksiders 2 - Zagadki

A tak wygląda przykładowa zagadka z Konstruktami:

Co zaś się tyczy przeciwników, którzy występują w Darksiders II to jest ich dość sporo typów. Od prostych i niegroźnych “żołnierzyków” poprzez Spaczone Anioły, Konstrukty, Demony, opancerzonych rycerzy a na ogromnych “bossach” skończywszy. Nie da się ukryć, że każdemu w pamięci pozostanie przynajmniej kilka potyczek z Darksiders II. W każdej krainie jest bowiem przynajmniej jedna walka z lokalnym “bossem” oraz z czymś…naprawdę dużym. Przykładowo w Krainie Kuźni mamy “małą potyczkę” ze Strażnikiem (naprawdę ogromnym Konstruktem) zaś w Krainie Zmarłych spotkamy się oko w oko z Dręczycielem Dusz. Tego typu starcia wymagają od nas całkowitej koncentracji gdyż często to my musimy uciekać przed śmiertelnym ciosem a ponadto żeby pokonać tak dużego przeciwnika należy po prostu znaleźć jego slaby punkt.

Darksiders 2 - Duuuży znajomy

Darksiders 2 - Boss - Strażnik

Darksiders 2 - Boss - Dręczyciel Dusz

No a gdyby komuś było mało wrażeń to zawsze może udać się do lokacji określanej jako Tygiel. Jest to nic innego jak specjalna arena, gdzie możemy się “sprawdzić” stawiając czoła kolejnym falom przeciwników. Naturalnie każda kolejna fala jest co raz trudniejsza w związku z czym warto się czasem zastanowić czy po każdych 5 falach chcemy kontynuować walkę. Co 5 fal jest bowiem możliwość wycofania się i odebrania nagrody a co 25 fal jest automatyczny “save” i nie musimy zaczynać rozgrywki od 1 fali ale np. od 26, 51 itd. Wszystkich fal w Tyglu jest ponoć 100, jednak przyznam szczerze, że bez mocnego rozwinięcia postaci pokonanie kilku sporych i szybkich przeciwników to nie lada wyzwanie…

Darksiders 2 - Tygiel czyli lokalna arena

A tak wygląda przykładowa potyczka w Tyglu:

Darksiders II – Śmierć też ma “stajla”

Jak przystało na gry z elementami RPG, tak i tutaj naprawdę dość istotnie wpływamy na umiejętności, możliwości i wygląd naszego bohatera. Przyznam jednak szczerze, że określenie “dość istotne” jest w przypadku Darksiders II jak najbardziej uzasadnione. Rozwijamy tutaj bowiem nie tylko pakiet specjalnych zdolności Śmierci (np. przyzywanie Ghuli lub transformacja w Żniwiarza) ale również mamy w obrębie całego świata porozrzucane całe mnóstwo różnego typu przedmiotów, które mogą podbijać “statystyki” naszego bohatera. Co ciekawe twórcy gry deklarowali, że po pokonaniu przeciwnika czy też otwarciu skrzynie otrzymane przedmioty będą “wyskakiwać” nam losowo a zatem nie ma raczej opcji na powtarzające się rzeczy. W każdym razie mamy w Darksiders II możliwość wyposażania Śmierci w następujące elementy:

  • buty
  • nagolenniki
  • przepaski
  • naramienniki
  • talizmany
  • broń lekką (np. kosy i pazury)
  • broń ciężką (np potężne topory, młoty i glewie)

Darksiders 2 - Rozwój postaci

Wszystkie te przedmioty możemy albo znaleźć w obrębie eksplorowanego świata (a jest gdzie szukać bo główne mapy są naprawdę duże) albo nabyć u lokalnych sprzedawców (np. u Vulgrima, demona-sprzedawcy znanego z pierwszej części gry). Co ciekawe wszystko co znajdujemy można bez problemu podzielić na co najmniej kilka kategorii:

  • przedmioty zwykłe, bez dodatkowych bonusów do statystyk Śmierci
  • przedmioty zaklęte, z bonusami do statystyk postaci (np. + 10 do Siły / Obrony)
  • przedmioty rzadkie, z bonusami do kilku statystyk (np. dodatkowe obrażenia broni, większa szansa na tzw. egzekucję oraz więcej złota z pokonanego przeciwnika)
  • przedmioty znakomite, z jeszcze większymi bonusami i do jeszcze większej liczby statystyk
  • przedmioty opętane, przyznające jakąś specjalną umiejętność (np. Czarne Serce)

Rozwój naszego bohatera sprowadza się naturalnie nie tylko do zbieranie punktów doświadczenia ale do ich dobrego zagospodarowania. Możemy je bowiem przyznawać w obrębie “dwóch ścieżek”: Herold oraz Nekromanta. W przypadku pierwszej ścieżki skupiamy się przede wszystkim nad rozwojem swojej osoby i jej destrukcyjnych możliwości (np. wspomniana postać Żniwiarza). W przypadku drugiej ścieżki decydujemy się m.in. na rozwój przyzywanych przez nas istot do pomocy podczas walki (ghule lub kruki) czy też wzbogacamy nasze zdolności obronne (np. tarcza cmentarna). Każdą z takich zdolności możemy ponadto “wzmocnić” czyli np. możemy przyzwać więcej istot do pomocy czy też otaczamy się mocniejszą tarczą cmentarną. Tak czy siak całość wydaje się dość przejrzysta a w razie potrzeby zawsze możemy “zresetować się” u lokalnego kupca – Vulgrima (naturalnie za określoną opłatą ;)).

Darksiders 2 - Rozwój postaci

Darksiders II – technikalia

W kwestii oprawy audio-wizualno-fizycznej Darksiders II (a przynajmniej jeśli chodzi o wersję na PC) można mieć naprawdę mieszane odczucia. W dniu premiery PeCetowa wersja Darksiders II posiadała bowiem sporo graficznych niedociągnięć (np. zbyt pixelowate cienie czy też ubogie tekstury) i tak też zostało po wydanym patchu do tej gry. Krótko mówiąc Darksiders II często nie spełnia graficznych wymagań współczesnych graczy PC. Niestety ale często da się po prostu zauważyć zbyt proste tekstury, stosowane w grach sprzed kilku lat – np. woda, roślinność, elementy odzieży postaci – czy też słabej jakości cenie. Jedyne co to wszystko może rekompensować to specyficzna malowniczość mocno otwartego świata, ciekawa fabuła czy też dynamika rozgrywki, która sprawia że o oprawie graficznej na szczęście aż tak często nie myślimy…

Darksiders II – przykład ciekawej oprawy graficznej:

Darksiders 2 - Oprawa graficzna

Darksiders II – przykład ciekawej oprawy graficznej:

Darksiders 2 - Oprawa graficzna

Darksiders II – słabe cienie:

Darksiders 2 - Słabe cienie

Darksiders II – słabe tekstury:

Darksiders 2 - Słabe tekstury

Ścieżka dźwiękowa Darksiders II to według mnie prawdziwa “perełka”. Muzyka nie tylko potrafi tutaj nas dodatkowo “nakręcić”. Ona przede wszystkim buduje cały klimat Darksiders II a jej odpowiedni typ (od lekkich i skocznych melodii Dalekiego Wschodu lub Skandynawii po ciężkie brzmienia gotyckie) i rytm po części mówią nam także o poziomie trudności zadania, którego się właśnie podjęliśmy. Znajdziemy tutaj zatem nie tylko kojące dźwięki (towarzyszące np. przy zwykłej wędrówce) ale także coś znacznie dynamiczniejszego (np. podczas walk) a nawet coś “cięższego”  (np. podczas walk z mocnymi bossami – patrz poniższy gameplay).

Darksiders II – przykład świetnej oprawy dźwiękowej:

Optymalizacja gry Darksiders II stoi na bardzo dobrym poziomie. Gra oparta jest m.in. na silniku fizycznym Havok i na przykładowej platformie testowej (Core i5 760 @ 3,2 GHz, Radeon HD6950 1GB i 4GB RAM-u) niemal zawsze obserwowano 80-150 kl./s. Wprawdzie fizyka świata nie jest zbyt mocno zaawansowana (często nie można przeskoczyć np. przez małą barierkę) jednak to zapewne celowy “zabieg” ażeby Śmierć mógł zrobić użytek z zagadek ;) Martwi jednak to, że w wersji na PC nie przewidziano praktycznie żadnych ustawień graficznych poza rozdzielczością i V-Sync. W każdym razie przypomnę tylko jeszcze konfigurację sprzętową zalecaną przez twórców gry:

  • CPU: procesor cztero-rdzeniowy
  • GPU: nVidia Geforce GTX 260 z 512 MB lub odpowiednik od AMD
  • RAM: 2GB
  • HDD/SSD: 20 GB

Darksiders II – podsumowanie

Darksiders II to niewątpliwie warta uwagi propozycja na rynku gier. Wydawać by się mogło, że to tylko prosty hack’n'slash jednak nic bardziej mylnego. To gra stworzona dla każdego kto lubił Prince of Persia, Tomb Rider czy też Devil May Cry. To także gra stworzona dla osób, które lubią podążać nie tylko tropem głównego zadania ale preferują poznać jak najwięcej świata i znaleźć jak najwięcej przydatnego “stuffu”. Darksiders II to w końcu gra, gdzie zadbano o świetną oprawę dźwiękową, swoobodny rozwój postaci oraz widowiskowe walki jednak trochę jakby zapomniano o możliwościach współczesnych komputerów PC. Na szczęście grafika w tej grze to nie wszystko i śmiało można przyznać, że w przypadku Darksiders II warto “zatańczyć ze Śmiercią” ;)

Prototype 2
Studio
Vigil Games
Producent
THQ
Typ gry
akcja z elementami RPG
Kategoria wiekowa
16
Płynność na platformie testowej:
- Core i5 760 @ 3,2 GHz
- Radeon HD6950 1GB
- 4GB RAM-u
- Windows 7 64-bit
(rozdzielczość 1920 x 1080)


TAK
(zakres 80-150 FPS’ów)

Typowy czas gry
20-35 godzin
(w zależności od poziomu trudności i
zaawansowania gracza w eksploracji świata)



Zalety
+ klimat
+ oryginalna fabuła
+ oryginalny bohater
+ świetna ścieżka dźwiękowa
+ spora swoboda w rozwoju postaci
+ efektowne walki z dużymi “bossami”
+ spory świat i dodatkowe nagrody dla eksploratorów

Wady
- sporo słabych tekstur i cieni
- bardzo dużo schematyki rozgrywki

There are no comments, please leave one.

Leave a Comment

*