Witamy ponownie :)

Jak się masz? :)

Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!

You must either be invited by one of our team member or request an invitation by contacting us via contact page.

Note: If you are the admin and want to display the register form here, log in to your dashboard, and go to Settings > General and click "Anyone can register".

START > Gry PC > Batman Arkham City czyli nietoperek w wielkim mieście

Batman Arkham City czyli nietoperek w wielkim mieście

Batman Arkham City - TestWydawać by się mogło, że w tym roku skończył się już nam pakiet super-tytułów i jesienno-zimowe wieczory spędzimy jedynie przy ponownym przejściu którejś z gier on-line lub odświeżanych produkcji sprzed lat jednak nic bardziej mylnego. Niewykluczone bowiem, że po Battlefield 3 grą nr 1 wśród graczy tymczasowo zostanie kontynuacja przygód człowieka-nietoperza czyli Batman Arkham City, która to niedawno pojawiła się w wersji na PC. Czy Panowie z RockSteady naprawdę tak mocno przyłożyli się do pracy, że sequel przygód Batmana to pozycja w stylu „must have 2011/2012”? Czy faktycznie pozwoli ona zapomnieć o jesiennej „nostalgii” na rynku IT? A może też interesują was po prostu efektowne możliwości PhysX w tej grze? W każdym razie zapraszam na recenzję Batman Arkham City.

Jak już wspomniałem Batman Arkham City to kontynuacja przygód człowieka-nietoperza. Z zakładu dla obłąkanych – Arkham Asylum – tym razem akcja przenosi się niemal do samego centrum Gotham City. Wynika to bowiem stąd, że dziwnym zrządzeniem losu nagle w centrum miasta powstaje specjalny zakład karny dla wyjątkowo groźnych przestępców. Również zupełnie tak „całkiem przypadkiem” się złożyło, że nagle zostaje on opanowany przez cały światek przestępczy a my „całkiem przypadkiem” trafiamy właśnie za mury owego więzienia gdzie chcąc nie chcąc musimy się zmierzyć z niejednym wyzwaniem, niejedną małą armią i niejedną zagadką Pana Riddle’a (człowiek-zagadka). Co ciekawe tym razem naszym zmartwieniem nie są wyłącznie Joker i jego „świta” oraz Riddle i jego zagadki ale dosłownie cała masa innych charakterów spod ciemnej gwiazdy. Napotkamy bowiem na swojej drodze m.in. Mr Freeza, Pingwina, Trujący Bluszcz, Szalonego Kapelsznika, Dwie Twarze czy też nawet Ras’al’Ghula.

Batman Arkham City - Joker, nasz stary znajomy.

Batman Arkham City - Orzeł czy reszka?

Batman Arkham City - Ras'al'Ghul

W walce z dobrze zorganizowaną i zaawansowaną przestępczością nie jesteśmy na szczęście osamotnieni. Od czasu do czasu pomoże nam bardzo powabna Kobieta-Kot, zaufany lokaj czyli Alfred czy też nawet nasz młody pomocnik-akrobata czyli Robin. Naturalnie jak na Batmana przystało w grze mamy dyspozycji dość pokaźny pakiet „gadżetów”, które pomagają nie tylko podczas walk z hordami przestępców (a trzeba przyznać, że często jest ich więcej jak 10 jednocześnie) ale także przy rozwiązywaniu zagadek Mr Riddle’a oraz w zadaniach pobocznych. A trzeba przyznać, że owych zadań pobocznych w Batman Arkham City naprawdę nie brakuje. Oczywiście część z nich jest raczej prosta (np. tzw. Trening Świadomości Rozszerzonej – odpowiednik nauki zaawansowanego szybowania w popularnej niegdyś grze Prototype) a część jest na tyle długa, że minie ładnych kilka godzin zanim je rozwiążemy (np. uwolnienie zakładników Mr Riddle’a czy też namierzenie Telefonicznego Zabójcy lub też wyeliminowanie Deadshota).

Batman Arkham City - Kobieta Kot

Batman Arkham City - Robin

Batman Arkham City - Spis zadań pobocznych

Co zaś się tyczy samych walk, to oczywiście może się nam wydawać że Batman jest wręcz niezwyciężony a specjalne „kombosy” (wybrane zresztą podczas rozwoju postaci) szybko nam pomogą w skutecznym dziesiątkowaniu przeciwników. I tak też w sumie będzie…ale tak naprawdę to tylko do czasu. Wraz z rozwojem fabuły głównej (i prawdopodobnie samej postaci) przeciwnicy będą bowiem coraz trudniejsi do pokonania (np. nożownicy, ludzie opancerzeni, ludzie z tarczami czy też snajperzy) a niektórzy „bossowie” (z niewyjaśnionych przyczyn część z nich jest jednoręka) naprawdę skutecznie uprzykrzą nam walkę. Wtedy też na nic nie zda się nam zwykłe machanie pięściami kiedy z tyłu zaatakuje nas nożownik albo z dystansu strzeli do nas snajper. Czasem trzeba się po prostu nieźle nakombinować jak wygrać walkę z mocno przeważającymi siłami a nie raz i nie dwa pomoże nam w tym tzw. tryb detektywa czyli dostrzeganie elementów otoczenia, który mogą być pomocne przy planowaniu taktyki. Bardzo pomocny jest on bowiem przy określeniu liczebności przeciwników oraz służy do określenia ich uzbrojenia.

Batman Arkham City - Lets Rock!

Batman Arkham City - Sztuka szybowania...

Batman Arkham City - ...i sztuka lądowania

Batman Arkham City - Tryb normalny

Batman Arkham City - Tryb detektywa

Tryb detektywa w praktyce:

Skoro już o gadżetach mowa to część z nich będziemy mogli otrzymać dzięki zadaniom pobocznym a część z nich otrzymamy w raz z rozwojem głównej fabuły. Oczywiście część naszych „zabawek” będziemy mogli rozwinąć wraz z rozwojem naszej postaci. Tak jak bowiem w poprzedniej części tak i w Batman Arkham City mamy bowiem rozwój postaci po uzyskaniu odpowiedniej liczby punktów. Owe punkty zbieramy za rozwiązywanie zadań głównych, pobocznych oraz za „zwykłe potyczki” ze „standardowymi” zbirami niekoniecznie powiązanymi z głównym wątkiem gry. W każdym razie w Batman Arkham City jest mnóstwo możliwości do zbierania doświadczenia a sam teren naszych „przygód” jest dość spory (aczkolwiek czasem możemy mieć wrażenie monotonii kiedy po raz kolejny musimy rozwiązać zadanie poboczne na terenie gdzie przecież już wcześniej nieraz byliśmy). Dodajmy do tego także fakt, że część zadań pobocznych będzie możliwa do wykonania dopiero po otrzymaniu odpowiednich gadżetów a okaże się, że znajdziemy tutaj nawiązanie do innej popularnej gry – Darksiders. Mało tego, można by też powiedzieć, że sama lokalizacja jest troszkę wzorowana na fragmencie mapy rodem z GTA IV. Wynika to bowiem stąd, że jest to spory obszar gdzie możemy się swobodnie przemieszczać a wejść możemy tylko do wybranych budynków. Warto także nadmienić, że poza samą ścisłą rozgrywką twórcy gry przygotowali dla nas cały szereg dodatkowych wyzwań i tym razem nie mówię tu o zadaniach pobocznych ale o niezależnych mini-grach dostępnych z głównego poziomu menu gry (podobnie było w przypadku Star Wars: The Force Unleashed 2).

Batman Arkham City - Upgrade

Batman Arkham City - Upgrade

Batman Arkham City - No to hop na zadanie poboczne!

Batman Arkham City - Kilkunastu złoczyńców vs jeden Batman

Batman Arkham City - Boss vs Batman

Batman Arkham City - Boss vs Batman

Batman Arkham City – Kobieta Kot i przykładowa walka:

Praktycznie cała mechanika Batman Arkham City oparta jest o Unreal Engine 3.5 czyli nieco zmodyfikowany engine znany m.in. z dość ciekawej/oryginalnej polskiej „strzelanki” czyli Bulletstorm. Określenie „nieco” w przypadku Batman Arkham City w wersji na PC nie jest tutaj bynajmniej przypadkowe. Mamy tutaj bowiem możliwość wyboru w ustawieniach (w obrębie aplikacji uruchamianej oddzielnie przed startem gry) środowiska albo DX9 albo DX11. Dzięki temu wiemy, że w świetle zamysłów twórcy gry wersje na PC już na przysłowiowe „dzień dobry” po prostu muszą oferować pod względem wizualnym o wiele więcej niż wersje konsolowe. Czy tak też jest w rzeczywistości? Według mnie ciężko to jednoznacznie określić, gdyż tryb DX11 w rozdzielczości full HD jest praktycznie niegrywalny na kartach graficznych typu Radeon HD6950 oraz GTX560 Ti (no chyba, że ktoś lubi grać kiedy ma 20-30 FPS’ów ;) ). Co ciekawe jakichś szczególnie wielkich różnic pomiędzy trybem DX9 a DX11 w Batman Arkham City raczej nie da się zauważyć. Mało tego, DX11 jest bardzo trudne do zauważenia podczas rozgrywki (patrz poniższe screeny – dodatkowe cienie, wzmocnienie/zmiana oświetlenia lamp i reflektorów, minimalne wypukłości podłoża) ale za to naprawdę skutecznie DX11 ogranicza płynność rozgrywki:

Batman Arkham City i DX9:

Batman Arkham City - DX9 - Na dachu

Batman Arkham City i DX11:

Batman Arkham City - DX11 - Na dachu

Batman Arkham City i DX9:

Batman Arkham City - DX9 - Na przejściu

Batman Arkham City i DX11:

Batman Arkham City - DX11 - Na przejściu

Jakby „na pocieszenie” mamy tutaj fakt, że anty-aliasing (wygładzanie krawędzi) w Batman Arkham City poprawnie działa – a na pewno da się to zauważyć gołym okiem – i widać, że zależy od ustawień gry. Na naszej platformie testowej (procesor Intel Core i5 760 @ 3,6 GHz, karta graficzna Radeon HD6950 1GB oraz 4 GB pamięci DDR3) w środowisku DX9 w rozdzielczości full HD i z MAA x8 gra była w pełni płynna (a przynajmniej przez zdecydowaną większość gry było 45-60 kl./s.). Zdarzały się wprawdzie spadki do 30 kl./s jednak były one na tyle sporadyczne (podobnie jak w Wiedźminie 2), że nie warto tego traktować zbyt poważnie…

Batman Arkham City bez AA:

Batman Arkham City - Bez AA

Batman Arkham City z FXAA na poziomie Wysoki:

Batman Arkham City - Z FXAA na poziomie Wysoki

Batman Arkham City z MSAA x8:

Batman Arkham City - Z MSAA x8

Jeśli zaś chodzi o samą jakość oprawy wizualnej, to trzeba przyznać, że wersja na PC naprawdę robi pozytywne wrażenie. W Batman Arkham City jest bowiem sporo lokacji (zarówno otwartych terenów jak i pomieszczeń zamkniętych) gdzie zadbano o szczegóły otoczenia i świetną jakość tekstur. Owszem zdarzają się i słabsze tekstury zaś efekty wody nie są rodem ze sławetnego Crysisa ale i tak według mnie jest naprawdę nieźle:

Batman Arkham City - Oprawa graficzna

Batman Arkham City - Oprawa graficzna

Batman Arkham City - Oprawa graficzna

Batman Arkham City - Oprawa graficzna

Batman Arkham City - Jakość tekstur wody

Tematyce PhysX w Batman Arkham City postanowiłem przyznać oddzielny „rozdział”. Wynika to bowiem stąd, że sama „technologia” PhysX dedykowana jest jedynie kartom graficznym nVidia. Dzięki włączeniu tej opcji w grze możemy obserwować dodatkowe elementy otoczenia (np. latające gazety i liście, interaktywne dymy i opary, okruchy lodu, dodatkowe iskry itp.). Na kartach graficznych „ze stajni” AMD naturalnie nic podobnego nie uświadczymy zaś interakcja świata sprowadzona będzie tutaj właściwie do efektownych walk oraz rozbijania niektórych elementów otoczenia (szyby, kruche ściany). Czy zatem warto używać PhysX w Batman Arhkam City? Według mnie tak ale tylko wtedy kiedy ma się naprawdę potężną „maszynę” wyposażoną w dwie mocne karty graficzne – z poziomu ustawień dowiadujemy się, że zalecany jest tandem Geforce GTX570 + Geforce GTX460.

Ustawienia do testów PhysX:

Batman Arkham City - PhysX na Geforce GTX560Ti + Geforce GTX260

Jak zatem w praktyce wygląda PhysX w Batman Arkham City? Rzućmy okiem na poniższe filmiki (wybaczcie jakość nagranych filmów ale mieliśmy do dyspozycji aparat cyfrowy potrafiący nagrywać jedynie w rozdzielczości 640 x 480 ale i tak wszystko chyba dobrze widać):

Widać zatem, że włączenie PhysX naprawdę wzbogaca prezentowany świat w dodatkowe elementy otoczenia. Z jednej strony to dobrze bo świat wygląda wtedy na bogatszy i bardziej naturalny jednak z drugiej nie pozostaje bez znaczenia na wydajność naszej maszyny. Postanowiliśmy sprawdzić kilka ustawień PhysX i zweryfikować wydajność przykładowej platformy testowej w następujących ustawieniach (użyte tutaj sterowniki to natomiast Geforce 285.52 WHQL):

  • Geforce GTX560 Ti + Geforce GTX260; PhysX wyłączony
  • Geforce GTX560 Ti + Geforce GTX260; PhysX oblicza GTX260
  • Geforce GTX560 Ti; PhysX oblicza GTX560
  • Geforce GTX560 Ti; PhysX oblicza CPU

Batman Arkham City - Ustawienia PhysX

Batman Arkham City - PhysX a wydajność komputeraCóż, nie da się ukryć, że bez PhysX wydajność jest najbardziej zadowalająca. Wartości minimalne podobnie jak w przypadku niektórych testów syntetycznych związane są raczej z „doczytywaniem” z dysku i dlatego patrzę na nie „z przymrużeniem oka”. Jeśli zaś chodzi o średnią wydajność, to naturalnie bez PhysX było w pełni płynnie. Widać także, że włączenie PhysX i „przerzucenie” obliczeń na procesor również nie jest tutaj najlepszym pomysłem (wtedy gramy na granicy płynności). Jak dla mnie realnym minimum do włączonego PhysX to tandem Geforce GTX560 Ti + Geforce GTX260 (w naszym przypadku był to egzemplarz z testów coolerów GPU). Gwarantowało to ok. 45 kl./s. a zatem płynność rozgrywki była zachowana a i efekty PhysX miłe dla oka.

Czy zatem Batman Arkham City to obowiązkowa pozycja dla każdego gracza? Z całą pewnością jest to pozycja obowiązkowa dla każdego komu przypadła do gustu poprzednia część przygód Batmana. Batman Arkham City to bowiem spore jej rozwinięcie a ponadto jest to gra znacznie bogatsza graficznie (w końcu mamy tutaj również „namiastkę” efektów DX11) zaś multum zadań pobocznych oraz nawiązania do innych super-produkcji (Darksiders, Prototype, GTA IV) z całą pewnością nadają grze „smaczku” i wyższego poziomu grywalności. Owszem, nie jest to gra idealna jeśli uwzględnimy współczesne standardy interakcji z otoczeniem (a przynajmniej bez PhysX) zaś DX11 jest praktycznie niegrywalny jednak wydaje mi się, że mimo to warto te kilkadziesiąt godzin spędzić przy dobrej rozrywce gdzie nie zawsze się liczy szybkość „klikania” ale równie ważny jest też „zmysł taktyczny” . Mimo kilku wspomnianych „niedociągnięć” według nas gra Batman Arkham City w pelni zasłużyła na nagrodę GOOD GAME! Gratulujemy!

Batman Arkham City - GOOD GAME!

Trackbacks for this post

  1. Sapphire Radeon HD6790 - test | BestPCInfo.pl - newsy, poradniki, recenzje, unikalne testy - [...] komputery? / 07/09/2011Zotac Geforce GTX560 Ti AMP! 1GB – test karty graficznej / 27/12/2011Batman Arkham City czyli nietoperek w…

Leave a Comment

*