Witamy ponownie :)

Jak się masz? :)

Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!

You must either be invited by one of our team member or request an invitation by contacting us via contact page.

Note: If you are the admin and want to display the register form here, log in to your dashboard, and go to Settings > General and click "Anyone can register".

START > Obudowy > Antec P380 – cichy kolos inny niż wszystkie

Antec P380 – cichy kolos inny niż wszystkie

Antec P380 - Test obudowy

Chyba od zarania dziejów (a przynajmniej od czasów produkcji obudów) propozycje firmy Antec dla zwolenników ciszy zawsze miały w sobie coś „magnetycznego”. Czy to chodziło o porządne blachy ze świetnym wyciszeniem czy też o nietuzinkowy design nie ma tak naprawdę znaczenia, ponieważ użytkownicy ostatecznie bardzo pozytywnie przyjmowali te wyciszone obudowy. Jak jednak przyjęty zostanie model obudowy oznaczony jako P380, będący w założeniu nowym „flagowcem”? Czy ten cichy kolos inny niż wszystkie przypadnie do gustu niczym legendarne serie obudów takie jak P183, P193 czy też P280?

Antec P380 – pierwsze wrażenia…czy to czołg?

Pierwszy kontakt wizualno-namacalny z obudową Antec P380 i od razu można odnieść wrażenie, że jest to propozycja dla osób ceniących przestrzeń, solidność i nietuzinkowy design. Obudowa ta charakteryzuje się bowiem naprawdę sporymi gabarytami (555 x 224 x 557 mm – wysokość x szerokość x długość) a wygląd przypaść może do gustu zwolennikom nieco obłych kształtów. Obudowa ta waży również całkiem sporo (ok. 14 kg) co z jednej strony jest już naprawdę zauważalną rzeczą ale też z drugiej strony konstrukcja ta jest nieco lżejsza od Define XL R2 (która to obudowa waży ponad 16 kg). Sam front obudowy Antec P380 wydaje się być tutaj formą klapki ale nic bardziej mylnego. To po prostu kawał porządnego (o grubości ok. 4 mm grubości) płatu aluminium z zewnątrz zabarwionego pod kolor obudowy czyli na czarno. Czegoś takiego nie da się zatem specjalnie uszkodzić a zatem uwaga na delikatne meble ;) Co ciekawe podobny płat grubego aluminium mamy na topie obudowy. Jedyne co nieco wizualnie przeszkadza to chyba tylko nieduża szczelina pomiędzy tymi płatami (jest to także „granica” miedzy frontem a demontowalną częścią topu).

Antec P380 - Obudowa w pełnej krasie

Antec P380 - Obudowa w pełnej krasie

Antec P380 - Grubość aluminium

Pierwszy kontakt z obudową to także zwrócenie uwagi na to, że top nie jest tutaj absolutnie szczelny jak to zwykle bywa w przypadku obudów wyciszonych. Poniżej płatu aluminium widzimy szereg szczelin wentylacyjnych (po obu stronach). Okazuje się bowiem, że w obrębie topu montujemy tutaj wentylatory typu 120 mm lub 140 mm (fabrycznie zamontowane są z kolei dwa śmigła typu 140 mm) a wspomniane szczeliny wentylacyjne są oczywiście potrzebne do wspomagania odprowadzenia nadmiaru ciepła na zewnątrz obudowy. Co ciekawe wentylatorów typu 120 mm możemy mieć tutaj aż trzy sztuki podczas gdy wentylatorów typu 140 mm zmieścimy tylko dwie sztuki (i adekwatnie wygląda to w przypadku chłodnic do LC). W każdym razie na spory plus jest tutaj także możliwość precyzyjnego montażu wentylatorów / chłodnic – widoczne są tutaj nie tyle standardowe otwory montażowe ale wręcz szczeliny montażowe.

Antec P380 - Wentylatory na górze

Panele boczne są tutaj „prawie” identyczne, symetryczne i nie posiadają żadnych dodatkowych wytłoczeń. Określenie „prawie” wynika tu stąd, że panel roboczy posiada bardzo duże okno z jasnej plexi dzięki czemu eksponowanie wnętrzności komputera jest tutaj wręcz obowiązkiem. Drugi panel boczny jest – jak to zwykle bywa – po prostu „pełny”, bez specjalnych dodatków. Oba panele mają jednak cechy wspólne. Otóż po pierwsze są one wykonane z całkiem porządnej blachy (ponad 0,8 mm grubości) a po drugie fabrycznie obłożono je matami bitumicznymi dzięki czemu są one znacznie sztywniejsze i absorbują dźwięki o dodatkowych częstotliwościach (w porównaniu do paneli bez mat bitumicznych).

Antec P380 - Grubość blach

Front obudowy Antec P380 to – jak już na początku wspomniano – monolityczny 4 mm płat aluminium (z logo producenta na dole). Bezpośrednio za tym przednim płatem jedyne elementy, do których mamy swobodny dostęp to tylko:

  • obustronne przyciski Power i Reset
  • zatoka do napędu slim (w akcesoriach jest specjalny moduł montażowy)

Antec P380 - Przycisk Power i Reset po obu stronach

Za frontowym płatem aluminium jest również filtr przeciwkurzowy ale uwaga, jest on wysuwany w stronę dołu obudowy / podłogi. Aż dziwne, że nie postarano się o łatwiejszy dostęp do tego filtru. Żeby było tego „zonka” mało, to aby zdjąć front obudowy trzeba wykręcić kilka śrubek od strony wnętrza obudowy. Wszystko to zapewne po to aby obudowa była maksymalnie solidnie spasowana jednak początkującemu użytkownikowi w pierwszej fazie użytkowania Antec P380 niewątpliwie wyda się obudową zbyt „przekombinowaną”. Dobrze zatem, że jest to obudowa dla bardziej doświadczonych użytkowników ;)

Antec P380 - Filtr z przodu

Praktycznie cały panel I/O przeniesiono w okolice górnych szczelin obudowy czyli jest on schowany pod górnym płatem aluminium. Mamy tutaj jednak raczej standardowe wyposażenie panelu I/O:

  • 2x USB 2.0
  • 2x USB 3.0
  • 1x Audio In
  • 1x Audio Out

Przy tak drogiej obudowie można by już wymagać chociażby zewnętrznego regulatora obrotów wentylatorów czy też czytnika kart, jednak projektanci Antec stwierdzili najwyraźniej, że użytkownikom bardziej się może przydać opcja…przemontowania portów panelu I/O na drugą stronę topu (tak, w P380 to jest opcja!).

Antec P380 - Panel I/O

Z tyłu obudowy Antec P380 widzimy aspekty dużej sprawdzonej konstrukcji obudowy komputerowej. Zasilacz jest montowany na dole (co jak wiadomo obecnie jest standardem) a fabrycznie zamontowany jest tutaj wentylator typu 120 mm (nie ma tutaj jednak miejsca na śmigło typu 140 mm co dziwi skoro na topie obudowy takowe miejsca mamy aż dwa). Warto też zauważyć, że wszystkie śledzie są wentylowane a tylne części paneli bocznych posiadają uchwyty ułatwiające ich demontaż (jak wiemy z doświadczenia to również bardzo przydatna rzecz). Na samej górze tylnej części obudowy widzimy także dwie szybko-śubki trzymające top obudowy. Demontaż topu jest naprawdę prosty co się oczywiście chwali. Co ciekawe sam top waży naprawdę całkiem sporo jak na komponent plastikowo-aluminiowy i jest porządnie spasowany oraz dobrze przytwierdzony do szkieletu obudowy. Dzięki temu śmiało możemy w razie potrzeby złapać za krawędzie topu i przenieść obudowę / komputer.

Antec P380 - z tyłu obudowy

Spód obudowy Antec P380 wygląda niby standardowo ale też i solidnie (i nawiązuje także do modelu P280). Siateczkowy filtr pod zasilaczem wyjmowany jest z boku obudowy zaś cztery solidne nóżki są silikonowe. Ewentualne drgania obudowy nie powinny tutaj zatem występować a banalne czyszczenie filtru pod zasilaczem to po prostu fakt. Oby tak dalej!

Antec P380 - na spodzie obudowy

Antec P380 – prezentacja wnętrza…jest przestrzeń!

Po zdjęciu panelu „roboczego” (w tym przypadku tego z oknem z plexi) to, co od razu da się zauważyć to przede wszystkim bardzo duży otwór na backplate coolera CPU, liczne otwory do aranżacji okablowania z zasilacza oraz mnóstwo miejsca na karty graficzne (340-465 mm zależnie od tego czy będziemy używać wszystkich modułów na dyski). Z racji szerokości obudowy nie trzeba się te oczywiście przejmować doborem coolera CPU. Na chłodzenie procesora mamy w Antec P380 przewidziane ok. 180 mm czyli znacznie więcej niż potrzeba wymagającemu użytkownikowi. Ba, typowy bardzo wydajny cooler CPU ma przecież ok. 160 mm wysokości a zatem mamy jeszcze sporo zapasu. Co zaś się tyczy płyt głównych jakie możemy zainstalować w Antec P380, to lista ta jest dość „ciekawa”:

  • micro-ATX
  • ATX
  • E-ATX
  • SSI CEB

Widać zatem, że obudowa tego typu dedykowana jest przede wszystkim dla „dużych chłopców”, potrafiących po prostu docenić jej gabaryty i funkcjonalność. Niestety całość psuje nieco to, że…mamy tutaj srebrne śrubki i gwinty kontrastujące z czarnym wnętrzem obudowy. Cóż, widać ta firma tak ma ;)

Antec P380 - Miejsce na kartę graficzną

Antec P380 - Miejsce na cooler CPU

Nad płytą główną mamy tutaj ok. 55 mm do „zagospodarowania”. Wydaje się zatem, że obudowa Antec P380 ewidentnie powstała także z myślą o zwolennikach chłodzenia wodnego. Bez problemu zmieści się tu cieńsza chłodnica z wentylatorami o grubości 25 mm albo grubsza chłodnica z wentylatorami typu slim.Oczywiście taka przestrzeń nad płytą główną to także łatwiejsze podłączenie chociażby przewodu EPS kiedy na procesorze mamy zamontowany rozbudowany cooler CPU.

Antec P380 - Miejsce na chłodnicę

Od strony tacki na płytę główną w przypadku Antec P380 mamy na schowanie kabli naprawdę bardzo dużo miejsca bo aż 23 mm. Taka ilość miejsca aż nadto wystarcza do swobodnej aranżacji okablowania z zasilacza dla każdej osoby składającej komputery. Co ciekawe z tej perspektywy widzimy także pre-instalowany hub do podłączenia 6 wentylatorów. Hub ten zasilany jest jednym złączem molex i niestety przy jego pomocy nie możemy ustawić obrotów wentylatorów innych niż maksymalne. Dobrze chociaż, że dołączane wentylatory posiadają przełącznik „LOW – HIGH” (i nie, nie polecam trybu HIGH dla zwolenników ciszy!).

Antec P380 - Widok od strony tacki

Antec P380 - Miejsce na przewody z zasilacza

Podsumowując interesujące nas miejsce do zagospodarowania w tej obudowie sytuacja wygląda następująco:

  • miejsce na karty graficzne: 340-465 mm
  • miejsce na cooler CPU: ok. 180 mm
  • miejsce na chłodnicę: ok. 55 mm
  • miejsce na kable pod tacką: ok. 23 mm

Antec P380 – montaż i testy…czy wszystko gra?

Dołączane do Antec P380 akcesoria montażowe są raczej standardowe jak na ten pułap cenowy obudowy (dosłownie są one zbyt standardowe). Znajdziemy wśród nich bowiem jedynie instrukcję/manual oraz:

  • kilka opasek zaciskowych
  • niezbędne śrubki i dystanse
  • adapter do montażu napędu optycznego typu slim

Antec P380 - Akcesoria

Na plus zasługują tutaj sanki montażowe dla dysków. Po pierwsze możemy w nich montować zarówno dyski typu 3.5″ jak i 2.5″. Po drugie w przypadku dysków 3.5″ widzimy solidne zabezpieczenie przed przenoszeniem drgań (miękkie podkładki silikonowe). Po trzecie sanki ta mają zredukowaną konstrukcję boczną. Dzięki temu w razie montażu opcjonalnych wentylatorów z przodu obudowy (3x 120 mm lub 2x 140 mm) mamy zapewniony możliwe swobodny przepływ powietrza z frontu na tył obudowy. Brawo!

Antec P380 - Sanki na dysk

Montaż poszczególnych redakcyjnych podzespołów komputera w obudowie Antec P380 nie sprawił naturalnie żadnych problemów. No, może tutaj nieco przeszkadzać fakt, że do pełnego pochowania przewodów z panelu I/O są one nieco za krótkie (o 5-10 cm) i trzeba je trzymać raczej na widoku a ponadto przewód 8pin EPS z zasilacza Antec HCG-620M był tutaj dosłownie „na styk”. W każdym razie nasza platforma testowa:

  • Procesor: Intel Core i5 2500k @ 4,5 GHz
  • Cooler CPU: SilentiumPC Grandis XE1236
  • Płyta główna: Asus P8P67 Pro
  • Karta graficzna: ZOTAC Geforce GT640
  • Pamięć RAM: 4 GB pamięci RAM
  • Zasilacz: Antec HCG-620M

wygląda w tej obudowie na jak najbardziej…skromną. Widzimy tu bowiem ogrom zapasu miejsca dla karty graficznej / kart graficznych i płyty głównej (patrz poniższe zdjęcia).

Antec P380 - Platforma testowa

Antec P380 - Platforma testowa

Antec P380 – testy wentylacyjne…nie pali się!

Na potrzeby zweryfikowania możliwości wentylacyjnych obudowy Antec P380 sprawdziliśmy temperatury „newralgicznych” podzespołów komputera zadając stosowne obciążenie (ok. 30 minut obciążenia testami z aplikacji MSI Kombustor) przy fabrycznej baterii wentylatorów (1x 120 mm z tyłu i 2x 140 mm na górze) przy ustawieniu @ LOW oraz @ HIGH:

  • CPU <- MSI Kombustor (CPU Burner)
  • GPU <- MSI Kombustor (GPU Core Burner)
  • NB <- MSI Kombustor (CPU Burner)

Jakie zatem mamy we Antec P380 temperatury poszczególnych komponentów? Cóż, poniższy wykres powinien nam wszytko wyjaśnić:

Antec P380 - Testy wentylacyjne

Wystarczy zatem mieć na procesorze i na karcie graficznej odpowiednio wydajne coolery a temperatury w tej budowie mimo braku wentylatorów z przodu wcale a wcale nie będą nas przerażać. Mało tego, maksymalnie 65 stopni Celsjusza na mocno podkręconym CPU oraz 59 stopnie Celsjusza na karcie graficznej typu ZOTAC Geforce GT640 (z wentylatorem typu 80 mm) to jak najbardziej akceptowalne wyniki.

Antec P380 – podsumowanie cichego czołgu

Obudowa Antec P380 to jakby nie patrzeć kompletnie inne spojrzenie na dużą wyciszoną obudowę aniżeli propozycja od Fractal Design (mowa oczywiście o modelu Define XL R2). Design jest tutaj kompletnie inny – kształty są bardziej obłe – przez co cała obudowa wydaje się być mniej „surowa”. Warto też nadmienić, że niektóre aspekty funkcjonalności należy odkryć samemu (np. demontaż koszyków na dyski lub frontu obudowy) a ponadto obudowę tą można uznać za wyciszoną jedynie wtedy kiedy dołączone wentylatory pracują @ LOW. Poza tym wszystkim jest to naprawdę porządnie wykonana i niemal nie do zniszczenia obudowa o ogromnej przestrzeni do zagospodarowania oraz…o wysokiej cenie. Na naszym rynku obudowa ta kosztować powinna ok. 850 zł (sugerowana cena detaliczna) czyli widać, że nie jest to bynajmniej budowa ze średniej półki..

W każdym razie na pewno obudowa Antec P380 jest pod pewnymi względami mocną alternatywą dla opcji szwedzkiego potentata i na pewno zasługuje przynajmniej na wyróżnienie za solidność konstrukcji, za kulturę pracy (ale tylko przy zmniejszonych obrotach wentylatorów!) oraz za jakość wykonania Gratulujemy i mamy nadzieję, że następna odsłona wyciszonego kolosa będzie nieco bliżej ideału!

Antec P380 - Podsumowanie

2 komentarze

  1. Czyli co obudowa wypas ale parę rzeczy powinni poprawić?

  2. Tak, to taki swoisty czołg z paroma mankamentami ;)

Leave a Comment

*